EKO – Wiadomości Powiatu Gliwickiego

Trująca niska emisja

Trująca niska emisja

To niestety wciąż częsty u nas widok – wydobywający się z komina dym, który gęsto ścieli się po całej okolicy. Mieszkańcy sami trują się na potęgę, przy okazji trując też sąsiadów.

Kiedy się to skończy? – pytają wszyscy ci, którym nie jest obojętne, czym oddychają. Okazuje się, że problem tkwi głębiej, niż przypuszczaliśmy, bo od strony prawnej wszystko już zostało uregulowane w kwietniu 2017 r. Wtedy to Sejmik Województwa Śląskiego podjął tzw. uchwałę antysmogową. Gdyby tylko była ona przestrzegana, nie byłoby już takich widoków, jak na poniższym zdjęciu.

Uchwała dotyczy wszystkich użytkowników kotłów, pieców i kominków na paliwo stałe, w tym mieszkańców, prowadzących działalność gospodarczą (kotły o mocy do 1MW), właścicieli budynków wielorodzinnych, spółdzielnie, wspólnoty i samorządy lokalne. Zakazuje spalania w domowych kotłach paliw najgorszej jakości, czyli: węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla; mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem; paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu poniżej 3 mm wynosi więcej niż 15 proc.; biomasy stałej, której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20 proc. Żadnym usprawiedliwieniem nie jest, że ktoś już posiada takie paliwo i teraz chce je wykorzystać, żeby się nie zmarnowało. Nie wolno go palić i koniec.

Ponadto uchwała nakazuje wymianę kotłów. Do 1 stycznia 2022 r. wymienione muszą zostać kotły węglowe eksploatowane powyżej 10 lat od daty ich produkcji lub nieposiadające tabliczki znamionowej; do 1 stycznia 2024 r. – eksploatowane od 5 do 10 lat od daty produkcji; do 1 stycznia 2026 r. – eksploatowane poniżej 5 lat od daty produkcji; do 1 stycznia 2028 r. – spełniające wymagania w zakresie emisji zanieczyszczeń określanych dla klasy 3 lub 4 według normy PN-EN 303-5:2012. Już dziś trzeba montować kocioł klasy 5 (z certyfikatem wg normy PN-EN 303-5:2012) lub kocioł spełniający wymogi tzw. ekoprojektu.

W przypadku, gdy widzimy, że ktoś kopci na potęgę – czyli najpewniej nie spełnia powyższych wymogów – należy to zgłosić do wójta, burmistrza lub prezydenta swej miejscowości. U truciciela zostanie przeprowadzona kontrola, a jeśli podejrzenia się potwierdzą, nałożona będzie grzywna.
(RG)

Foto: R. Gozdek