EKO – Wiadomości Powiatu Gliwickiego

Potoki i cieki wodne oczyszczone i przebudowane

Potoki i cieki wodne oczyszczone i przebudowane

Kilka potoków i cieków wodnych na terenie powiatu gliwickiego zostało w ub. roku oczyszczonych, a ich koryta uległy przebudowie. Zwiększyło to bezpieczeństwo przeciwpowodziowe, okolice cieków nie są zalewane, zaś mieszkańcy odetchnęli z ulgą.

– Prace zostały przeprowadzone przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Nadzór Wodny Gliwice. Ich zakres jest bardzo szeroki – informuje radny Andrzej Frejno, przewodniczący Komisji Infrastruktury, Rolnictwa i Rozwoju Rady Powiat Gliwickiego.

Dużym zadaniem inwestycyjnym była regulacja cieku Drama w Pyskowicach-Zaolszanach. Prace przeprowadzono tam jesienią ub. r., a ich koszt wyniósł blisko 790 tys. zł. Dzięki nim Drama nie zagraża już w okolicy m.in. stacji benzynowej przy wjeździe do miasta, gdzie wcześniej dochodziło do podtopień i zalewania terenu.  

Wody Polskie wykonały także konserwację kilku cieków: Chudowskiego,  Dramy, Kozłówki, Promna i Toszeckiego. O konserwacji Potoku Chudowskiego w Przyszowicach (gm. Gierałtowice) pisaliśmy w poprzednim wydaniu WPG. Prace konserwacyjne Dramy wykonane zostały w Pyskowicach, Kozłówki – w Ligocie Łabędzkiej, Promny – w Gierałtowicach, a Potoku Toszeckiego w miejscowości Niewiesze (gm. Rudziniec) i w Toszku. Wszystkie te prace kosztowały blisko 300 tys. zł. Objęły m.in. udrażnianie koryt cieków z naniesionego namułu, wycinanie krzaków, wykaszanie porostów i oczyszczanie umocnień.

– Dziękujemy Wodom Polskim za przeprowadzenie tych prac – mówi Andrzej Frejno. – Cieki wodne na terenie powiatu wymagały ich wykonania już od lat. W 2019 roku nasza komisja wspólnie ze starostą gliwickim zwróciła się o to do Wód Polskich, wskutek czego zadania te wpisano do planów na 2020 rok. Teraz, gdy są one już wykonane, mieszkańcy na naszym terenie czują się bezpieczniej, nie są zagrożone zalaniem ich domy, pola i inny dobytek.
(RG)

Na zdjęciu: Potok Toszecki w Niewieszy, przy ujściu do jeziora Pławniowice – po konserwacji nie zalewa i nie podmywa już pobliskich domostw i pól.
Foto: A. Frejno