Aktualności

W sprawie hałasu nad Moczurami – jest decyzja i dobra wola

W sprawie hałasu nad Moczurami – jest decyzja i dobra wola

20 lipca w Starostwie Powiatowym w Gliwicach odbyło się spotkanie z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie podjęcia działań mających na celu likwidację uciążliwego dla mieszkańców hałasu przenikającego do środowiska z wiaduktu na autostradzie A-1 nad zbiornikiem Moczury w Knurowie.

- Spotkanie zorganizowałam w celu omówienia dalszego toku prowadzenia sprawy – wyjaśnia wicestarosta gliwicki Ewa Jurczyga. – Punktem wyjścia była przy tym decyzja ministra środowiska z dnia 19 kwietnia 2017 roku.

Katowicki oddział GDDKiA reprezentowali: Zbigniew Szweda – zastępca dyrektora ds. inwestycji, naczelnik Wiesława Matuszczak i Kornelia Strojecka z Wydziału Środowiska oraz naczelnik Stanisław Łukasik z Wydziału Mostów, a w spotkaniu uczestniczyli: Krystian Kiełbasa – radny Sejmiku Województwa Śląskiego, Szymon Sarré reprezentujący posła Piotra Pyzika, Andrzej Porada – radny Rady Miasta Knurów oraz naczelnicy Anna Lewandowska z Urzędu Miasta Knurów i Mariusz Dyka ze Starostwa Powiatowego w Gliwicach.  

Na wstępie spotkania Ewa Jurczyga przypomniała, że w sierpniu ub. roku o pomoc w rozwiązaniu tego ciągnącego się od ośmiu lat problemu zgłosił się do Starostwa Powiatowego w Gliwicach radny Andrzej Porada. – Ponieważ sprawa nie leży w kompetencji powiatu, od razu zwróciłam się o wsparcie do posła Piotra Pyzika oraz radnego wojewódzkiego Krystiana Kiełbasy – mówiła. – Nasze kilkumiesięczne starania szybko dały konkretny rezultat. W kwietniu bieżącego roku minister środowiska wydał decyzję, w której wskazano, w jaki sposób ma zostać zbadane oddziaływanie akustyczne wiaduktu na środowisko.

Mając na uwadze złożoność problemu, minister określił ostateczny termin wykonania przeglądu ekologicznego na 30 września 2018 r. Podczas spotkania przedstawiciele GDDKiA wyjaśnili, dlaczego termin ten został tak sprecyzowany, przybliżyli także zagadnienia metodologii, wedle której wykonane zostaną badania poziomu hałasu. Poinformowali także, iż nie ma wzorców dla tego typu obiektów, gdyż źródłem hałasu jest w tym przypadku dylatacja, a powstająca w wyniku najeżdżania na nią samochodów fala dźwiękowa ulega zwielokrotnieniu przez lustro wody. W tej sytuacji dopiero szczegółowe badania mogą być punktem wyjścia do określenia właściwych działań, mających na celu eliminację hałasu. Uwagę na to zwrócił także w swej decyzji minister środowiska, zaznaczając, iż niezbędne jest skonkretyzowanie przyczyn występowania impulsywnych dźwięków, a ich źródeł może być wiele, np. niestaranność wykonania dylatacji, rozregulowanie łożysk wiaduktu czy też osiadanie podpór wiaduktu.

- Po otrzymaniu wyników badań określimy, jakie przyjąć najbardziej właściwe rozwiązanie technologiczne problemu – mówił Zbigniew Szweda. – Może to być na przykład budowa dodatkowych ekranów przy obszarze zabudowy, ale dziś jest za wcześnie, by się na ten temat wypowiadać.

Uczestnicy spotkania zgodnie stwierdzili, że tylko pełna współpraca wszystkich stron może dać efekty, które zadowolą mieszkańców. Przedstawiciele GDDKiA zapewnili, iż będą informować o kolejnych etapach prowadzonego postępowania, tak by wszyscy zainteresowani mieli pełną wiedzę o tym, co dzieje się w kwestii dążenia do wyciszenia hałasu. Określono, że następne spotkanie w tym gronie odbędzie się po zakończeniu przeglądu ekologicznego. GDDKiA zaprezentuje na nim wstępną koncepcję rozwiązania technologicznego, mającego na celu ograniczenie hałasu emitowanego przez wiadukt.   

- Dziękuję, że jest wspólna chęć rozwiązania tego ważnego dla mieszkańców Knurowa problemu – mówiła kończąc spotkanie wicestarosta Ewa Jurczyga.  – Teraz wszyscy mamy świadomość, że idziemy w jednym kierunku. Jestem przekonana, iż uda nam się ten problem rozwiązać, choć oczywiście wymaga to czasu. Będę jednak robiła wszystko, by nastąpiło to najszybciej, jak tylko jest to możliwe.