Aktualności

Hałaśliwy wiadukt nad Moczurami

Hałaśliwy wiadukt nad Moczurami

Nie ustaje zainteresowanie knurowian wiaduktem nad Moczurami w ciągu autostrady A1 – z powodu hałasu, który emituje, uprzykrzając życie mieszkańcom pobliskich domów.

Gdy pod koniec czerwca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) Oddział w Katowicach ogłosiła postępowanie w sprawie wyłonienia firmy, której zadaniem będzie wykonanie dokumentacji projektowej dla przebudowy urządzeń dylatacyjnych oraz łożyskowań tej estakady, Andrzej Porada – radny Rady Miasta Knurów, zwrócił się do starostwa z zapytaniem, czy są to prace mające na celu wyciszenie hałasu.

Jak poinformował nas Michał Piątek z Wydziału Dróg i Sieci Drogowej katowickiego oddziału GDDKiA, w ramach zadania pn.: „Wykonanie dokumentacji projektowej dla przebudowy urządzeń dylatacyjnych oraz łożyskowań estakady MA-470 w ciągu autostrady A1 w m. Knurów” prace będą skupione na opracowaniu zakresu robót remontowo-naprawczych elementów wyposażenia estakady. Michał Piątek przypomniał jednak, że niezależnie od tego zadania realizowane są prace nad dokumentacją pn. „Przegląd ekologiczny w zakresie hałasu przenikającego do środowiska z wiaduktu WA-470 zlokalizowanego w ciągu autostrady A1 w rejonie Farskie Pola w Knurowie”. Opracowanie to wskaże GDDKiA aktualny klimat akustyczny panujący w rejonie osiedla mieszkaniowego Farskie Pola, a także koncepcję zabezpieczenia przed hałasem terenów przyległych do autostrady A1.

- Termin ukończenia prac nad przeglądem ekologicznym wyznaczyliśmy wykonawcy do końca lipca bieżącego roku – informuje Michał Piątek. – O dalszych działaniach możemy wypowiedzieć się po zaopiniowaniu dokumentacji przez Marszałka Województwa Śląskiego.

Jak już bowiem informowaliśmy, w maju i czerwcu prowadzone były pomiary, mające na celu określenie wartości hałasu, jaki dociera z wiaduktu. Wykonywane były na zlecenie katowickiego oddziału GDDKiA. Przeprowadzała je firma EKKOM Sp. z o.o. z Krakowa, która została wykonawcą przeglądu ekologicznego tego bardzo uciążliwego dla mieszkańców Knurowa – z racji hałasu – wiaduktu.

- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wywiązuje się w ten sposób z obietnic, które nam złożyła – podkreśla wicestarosta gliwicki Ewa Jurczyga, pomagająca knurowianom w rozwiązaniu  problemu hałasu nad Moczurami. – Sprawą zajęliśmy się, gdy tylko zgłosił ją nam w sierpniu 2016 roku Andrzej Porada – przypomina. – Co prawda nie leży ona w kompetencjach powiatu, ale postanowiliśmy pomóc mieszkańcom Knurowa, którzy na hałas narażeni są od 2009 roku. Po interwencjach, które podjęłam wspólnie z posłem Piotrem Pyzikiem oraz radnym Sejmiku Województwa Śląskiego, Krystianem Kiełbasą, sprawa ruszyła z miejsca.

W kwietniu ub. roku minister środowiska po tych interwencjach wydał decyzję, w której nałożono konkretne obowiązki na katowicki oddział GDDKiA. Mając na uwadze złożoność problemu, minister określił termin wykonania przeglądu ekologicznego hałaśliwego wiaduktu na 30 września br.

W sierpniu ub. r. Ewa Jurczyga zorganizowała w starostwie spotkanie stron, zainteresowanych rozwiązaniem problemu. Zaakceptowano na nim sposób postępowania określony w decyzji ministra środowiska i zobowiązano się do informowania mieszkańców Knurowa o postępie prac.

Wiosną br. katowicki oddział GDDKiA wyłonił wykonawcę przeglądu ekologicznego, którym została wspomniana firma EKKOM Sp. z o.o. z Krakowa.  Termin wykonania opracowania wyznaczono jej na 31 lipca 2018 r. Po jego ostatecznym odbiorze  GDDKiA określi sposób technologiczny wyciszenia hałasu, co będzie podstawą do realizacji dalszych prac.

- O wynikach przeglądu ekologicznego oraz koncepcji wyciszenia hałasu powodowanego przez wiadukt poinformujemy na spotkaniu, które wzorem ubiegłego roku zorganizujemy dla zainteresowanych stron, gdy tylko zostaną one opracowane przez GDDKiA – informuje Ewa Jurczyga.